Mazury. Luty 2010 rzeka Krutynia.
Jak pewnie wielu z Was zauważyło, do tej pory nie ukazały się na naszej stronie informacje dotyczące spływu.
Chciałbym wyjaśnić więc, że decyzją zarządu klubu, spływ w formule, jaką znacie z ostatnich jego edycji, się nie odbędzie. Nie będzie sponsorów, nagród, balu itd. itp. Impreza została ograniczona, podobnie jak było to ze spływem numer 13 i pierwszymi spływami, do minimalnych rozmiarów tj. w zasadzie uczestniczyć w niej będą członkowie klubu z przyjaciółmi oraz ci, których to wszystko nie zniechęci i jednak do nas przyjadą. Jeśli się do takich zaliczacie, musicie spodziewać się, że nie zapewnimy Wam obsługi porównywalnej z tą, jaką znacie z wcześniejszych imprez. Klub zarezerwuje jeden z pensjonatów w Krutyni lub w okolicy i planuje urządzić wieczorną imprezę.
Jeśli więc ktoś będzie chciał się do nas przyłączać, będzie musiał osobiście zorganizować sobie nocleg i udział w kolacji, rozmawiając bezpośrednio z udzielającym nam gościny gospodarzem obiektu. Koszty więc ograniczą się do tych, jakich zażyczy sobie gospodarz.
My przygotujemy jedynie coś ciepłego do picia i zjedzenia dla wychodzących z wody. Jeśli mimo wszystko zdecydujecie się nas odwiedzić, proszę o informację na adres:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
W ciągu najbliższych dwóch tygodni podamy na stronie, o jaki obiekt chodzi.
Spotykamy się w Krutyńskim Piecku o godzinie 10.00 27 lutego.
Pozdrawiam Jerzy Walasek
|